Magiczna zmysłowość ;)
Kilka dni temu otrzymałem intrygujące fotki. Ich magiczny klimat urzekł mnie. No cóż… gdy cudownie zmysłowy sex i sztuka przekraczają granice rutyny, doświadczamy niewysłowionej głębi. Ciało i umysł przeniknięte duchem twórczej wyobraźni stają się Świątynią Rozkoszy a namiętność kochanków osiąga nowe, nieznane szczyty
Oglądajcie i napawajcie zmysły klikając TUTAJ
New Age-owa Impresja ;)
Głęboko wierzący redukcjoniści powiadają, że istnieje wyłącznie to co nazywają materialnym wszechświatem. Skrajni subiektywiści uważają z kolei, że wszystko “jest” złudzeniem.
Gdzieś pomiędzy tymi dwoma brzegami dryfują sobie, w oceanie filozofii, różnorodne koncepcje New Age. Biorą szczyptę od redukcjonistów, z reguły troszkę więcej od subiektywistów, dorzucają nieco perspektywy biblijnej, do smaku dodają szczyptę Buddyzmu, następnie nieco [...]
W Królestwie słówka “BYĆ” ;)
Drodzy czytelnicy mojego bloga, jak pewnie zauważyliście, wczoraj nie dodałem żadnej notki. Praktycznie cały dzień ślęczałem nad wnioskiem o dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Przeglądałem dokumenty i doszukiwałem się dziury w całym. Mądrzy ludzie wymyślili kiedyś określenie na takie działania – “audyt”. Wnikałem w meandry tego tekstu, aby wychwycić ewentualne błędy i niedociągnięcia, [...]
UWAGA!!! Czerwona nitka atakuje ;)
Wczoraj wpadł mi na skrzynkę mailową naprawdę niesamowity artykuł. Na stronach portalu Opoka – Laboratorium Wiary i Kultury, można znaleźć całą masę porażających informacji. Zainteresowanych tym swoiście egzotycznym jak dla mnie miejscem, oczywiście zapraszam do przeprowadzenia dogłębnej penetracji na własną rękę. Ja skupię się na artykule o groźnie brzmiącym tytule: ”niebezpieczna zabawa w pseudokabałę”. Autorka [...]
Powrót Suljana
Dziś po długiej świątecznej nieobecności do sieci powrócił Suljan. Ucieszyłem się jak dziecko, gdy zobaczyłem, że JEST (TAK CELOWO UŻYWAM TEGO SŁOWA ). Tak jak się spodziewałem, uraczył czytelników swojego bloga pełnym ciętego języka tekstem, który z przyjemnością przeczytałem, nie wspominając już o ilustracji do notki. Gdyby żył Robert Anton Wilson z pewnością [...]

