54 straszne komentarze do TORY ;)

54_straszne_komentarze_do_toryJeśli zastanawiasz się dlaczego właśnie “54 straszne komentarze do TORY”, to śpieszę z wyjaśnieniem :) Dla czytelnika znającego żydowską tradycję “54 komentarze do TORY” brzmi zapewne swojsko. Jedynie określenie “straszne” może wzbudzać podejrzenia :) Jeżeli natomiast tradycja żydowska nie jest ci znana, pewnie całe stwierdzenie zdaje się nieco tajemnicze.

TORA w tradycji żydowskiej rozumiana jest jako TORA pisana i TORA ustna. W znaczeniu najwęższym TORA to Pięcioksiąg, czyli pięć pierwszych ksiąg Biblii (Sefer Bereszit – Księga Rodzaju, Sefer Szemot – Księga Wyjścia, Sefer Wajikra – Księga Kapłańska, Sefer Bamidbar – Księga Liczb, Sefer Dewarim – Księga Powtórzonego Prawa). W znaczeniu najszerszym TORA to całość żydowskiego prawa i nauczania. Cała TORA pisana (Biblia Hebrajska) nosi nazwę Tanach i składa się z trzech zasadniczych części: TORA, czyli “Prawo”, Newiim – “Prorocy”, oraz Ketuwim – “Pisma”. Interpretacje zapisów prawnych zawartych w Torze, zostały skodyfikowane w Talmudzie. Ważnym dziełem myśli żydowskiej jest także Księga Zohar, stanowiąca kabalistyczną interpretację Tory. Tora w rozumieniu najwęższym, czyli Pięcioksiąg Mojżesza dzieli się na 54 parsze, czyli główne rozdziały. Moje odniesienia do treści zawartych w poszczególnych parszach stanowią owe 54 straszne komentarze do TORY ;) A dlaczego straszne? Poczytajcie Torę a sami się przekonacie ;) Co jakiś czas będę zamieszczał na moim blogu jakiś straszny komentarz ;)

dodajdo.com
Komentarze

Żydzi są sprytni. Chrześcijanin może co najwyżej zostać Papieżem. Im udało się jednego z nich wypromować na Boga. Cóż za wzór skuteczności w marketingu i przywództwie :)

Osobiście staram się być daleki od uogólnień. Miałem styczność z bardzo sympatycznymi Żydami, choć jak w każdym narodzie, ludzie zdarzają się zapewne różni. Jedyny spisek, który dostrzegam, to nieświadome morze głupoty, ogarniające swym bezmiarem bezmyślną wiarę w absolutną prawdziwość systemów religijnych, moralnych, politycznych i gospodarczych. Wielka fala absurdu, wyrażająca się przekonaniem o posiadaniu kluczy ostatecznej prawdy. W jej nurcie można dostrzec przedstawicieli wszelkich nacji i profesji – od duchownego po dogmatycznego ateistę.

Jeśli idzie o marketing i przywództwo, to uważam, że nikt jeszcze nie okazał się lepszy od Papiestwa :)

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)