<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Jacentego &#187; New Age</title>
	<atom:link href="http://pozamatrix.pl/category/new-age/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pozamatrix.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 May 2010 19:25:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Wszechświat miłości ;)</title>
		<link>http://pozamatrix.pl/filozofia/wszechswiat-milosci/</link>
		<comments>http://pozamatrix.pl/filozofia/wszechswiat-milosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 12:40:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacenty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[New Age]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[W sieci absurdu ;)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pozamatrix.pl/?p=499</guid>
		<description><![CDATA[O Wszechświecie Idei na tym blogu już pisałem. Darzę go sympatią i uwielbiam zgłębiać jego zakamarki. Nieco inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o Wszechświat Miłości, toteż postanowiłem poruszyć ten temat. Główne slogany marketingowe, które przemawiają do nas z obozu New Age głoszą, że: &#8222;Wszechświat cię kocha&#8221;, &#8222;Bóg cię kocha&#8221;, &#8222;Wszechświat to cudowne miejsce, pełne obfitości, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-504" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px;" title="wszechswiat_milosci" src="http://pozamatrix.pl/wp-content/uploads/2009/10/wszechswiat_milosci.jpg" alt="wszechswiat_milosci" width="250" height="262" />O Wszechświecie Idei na tym blogu już pisałem. Darzę go sympatią i uwielbiam zgłębiać jego zakamarki. Nieco inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o <strong>Wszechświat Miłości</strong>, toteż postanowiłem poruszyć ten temat. Główne slogany marketingowe, które przemawiają do nas z obozu <strong>New Age</strong> głoszą, że: &#8222;Wszechświat cię kocha&#8221;, &#8222;<strong>Bóg</strong> cię kocha&#8221;, &#8222;Wszechświat to cudowne miejsce, pełne obfitości, z którego możesz czerpać do woli&#8221;, &#8222;Bóg jest miłością&#8221;&#8230; Przeróżnych mutacji wymienionych powyżej idei istnieje pewnie tyle, ilu tych, którzy uznają je za prawdziwe i wierzą w ich moc. Jeśli chodzi o mnie, to mimo usilnych prób, które czyniłem, nie udało mi się niestety Wszechświata Miłości nigdzie dostrzec. Być może odpowiada za to jakieś ograniczenie umysłowe, ślepota, zła <strong>karma</strong>, <strong>szatan</strong>, albo co gorsza <strong>przypadek</strong>, który uwarunkował mój mózg <img src='http://pozamatrix.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-499"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Patrząc na wszechświat dostrzegam przede wszystkim bardzo nieprzyjazne życiu środowisko. W skali makrokosmicznej jawi mi się on jako wielka przestrzeń, w której panują skrajnie niskie, lub piekielnie wysokie temperatury a wszędzie dookoła hula sobie wszelakiego rodzaju zabójcze dla żywych organizmów promieniowanie. Jednym słowem przestrzeń kosmiczna to miejsce, w którym życiu, przynajmniej organicznemu, łatwo nie jest <img src='http://pozamatrix.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Gdy przyjmuję perspektywę mikrokosmosu, sprawy mają się równie nieciekawie. Życie organiczne to bezustanna walka o przetrwanie. Organizmy rywalizują o pożywienie, partnerów, terytorium i inne zasoby, oczywiście w zależności od stopnia ich rozwoju. Aby przeżyć trzeba zabijać. To podstawowa prawda, którą warunkuje <strong>łańcuch pokarmowy</strong>, jeden z najbardziej okrutnych i bezwzględnych mechanizmów świata organicznego, jaki znamy. Każda żywa istota musi zjadać inną, aby sama mogła żyć i rozwijać się.</p>
<p style="text-align: justify;">Swego czasu wypowiedziałem twierdzenie, które u ludzi religijnych może wzbudzać wielkie oburzenie. Jeśli za tą koszmarną konstrukcją stoi jakiś osobowy twórca, jak chcą monoteiści, to w moim przekonaniu albo należałoby uznać go za sadystę doskonałego, albo za straszliwego nieudacznika, który stworzył żyjące <strong>piekło</strong>. Jednym słowem postrzegam go jako przerażającego <strong>demiurga</strong>. Zastanawiam się gdzie Chrześcijanie, Muzułmanie i Żydzi dostrzegają geniusz stworzenia. Czy u jego podstaw leży wielki łańcuch pokarmowy? Jedna z niewielu koncepcji, która mimo iż nawiązuje do tradycji religijnej ale jednocześnie potrafi dostrzec w stworzeniu akt dramatu to myśl kabalistów. <strong>Kabała</strong> mówi o akcie Cimcum i wynikłej z niego katastrofie popękanych naczyń. Zainteresowanych szczegółami tej koncepcji zachęcam do pogrzebania w tekstach kabalistycznych. Swoje trzy grosze odnośnie złośliwego, okrutnego i zadufanego w sobie demiurga mają także do powiedzenia gnostycy. Buddyści raczą nas nadzieją o innych światach, nieskażonych karmicznym kołowrotem cierpienia. Współczesna nauka z kolei pozostawia wszystko przypadkowi, swoistemu bogu, którego natura pozostaje niezgłębiona. Odzierając wszystko z choćby najdrobniejszej nadziei na jakiś głębszy sens, nauka ukazuje nam świat w świetle idei doboru naturalnego. I cóż robić? Pozostaje chyba nadal przemierzać <strong>matrix</strong>, spożywając każdego dnia strawę przyrządzoną z przeróżnych organicznych form życia. Być może mózg odżywiony odpowiednią ilością białka znajdzie odpowiedź na pytanie o prawdziwą naturę łańcucha pokarmowego i ukaże mojemu umysłowi meandry Wszechświata Miłości <img src='http://pozamatrix.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pozamatrix.pl/filozofia/wszechswiat-milosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>54</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>New Age-owa Impresja ;)</title>
		<link>http://pozamatrix.pl/filozofia/new-age-owa-impresja/</link>
		<comments>http://pozamatrix.pl/filozofia/new-age-owa-impresja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Jan 2009 13:56:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacenty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[New Age]]></category>
		<category><![CDATA[W sieci absurdu ;)]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Uśmiech ;)]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nexus.edu.pl/brak-kategorii/new-age-owa-impresja/</guid>
		<description><![CDATA[Głęboko wierzący redukcjoniści powiadają, że istnieje wyłącznie to co nazywają materialnym wszechświatem. Skrajni subiektywiści uważają z kolei, że wszystko “jest” złudzeniem. Gdzieś pomiędzy tymi dwoma brzegami dryfują sobie, w oceanie filozofii, różnorodne koncepcje New Age. Biorą szczyptę od redukcjonistów, z reguły troszkę więcej od subiektywistów, dorzucają nieco perspektywy biblijnej, do smaku dodają szczyptę Buddyzmu, następnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><img class="alignleft size-full wp-image-159" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px" title="new_age-owa_impresja" src="http://pozamatrix.pl/wp-content/uploads/2009/01/new_age-owa_impresja.jpg" alt="new_age-owa_impresja" />Głęboko wierzący redukcjoniści powiadają, że istnieje wyłącznie to co nazywają materialnym wszechświatem. Skrajni subiektywiści uważają z kolei, że wszystko “jest” złudzeniem.</p>
<p align="justify">Gdzieś pomiędzy tymi dwoma brzegami dryfują sobie, w oceanie filozofii, różnorodne koncepcje <strong>New Age</strong>. Biorą szczyptę od redukcjonistów, z reguły troszkę więcej od subiektywistów, dorzucają nieco perspektywy biblijnej, do smaku dodają szczyptę Buddyzmu, następnie nieco suszonego ziela szamanizmu i gotując na wolnym ogniu tworzą <strong>Prawo Przyciągania</strong> tańczące we Wszechświecie Radości. W tym swoistym Uniwersum myśl “jest” energią, atomy wibrują miłością a Jezus naucza o tym jak wypchać swój portfel banknotami <img src='http://pozamatrix.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p align="justify">Jeśli ktoś z was chciałby coś dorzucić do tego swoistego kociołka, to zapraszam do wspólnego gotowania <img src='http://pozamatrix.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pozamatrix.pl/filozofia/new-age-owa-impresja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Labirynt znaczeń</title>
		<link>http://pozamatrix.pl/filozofia/w-labiryncie-znaczen/</link>
		<comments>http://pozamatrix.pl/filozofia/w-labiryncie-znaczen/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jan 2009 16:32:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacenty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[New Age]]></category>
		<category><![CDATA[Semantyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nexus.edu.pl/brak-kategorii/w-labiryncie-znaczen/</guid>
		<description><![CDATA[Na przestrzeni kliku ostatnich dni spędziłem sporo czasu uczestnicząc na jednym z blogów w dyskusjach, dla których punktem wyjścia były różne koncepcje szeroko prezentowane w ramach ideologii New Age. Dyskusje te były dla mnie cudownym intelektualnym fermentem. Biorący udział w rozmowach blogerzy to inteligentni ludzie, mający wiele do przekazania. Choć moje poglądy pozostawały zasadniczo w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><img class="alignleft size-full wp-image-80" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px" title="w_labiryncie_znaczen" src="http://pozamatrix.pl/wp-content/uploads/2009/01/w_labiryncie_znaczen.gif" alt="w_labiryncie_znaczen" width="250" height="173" />Na przestrzeni kliku ostatnich dni spędziłem sporo czasu uczestnicząc na jednym z blogów w dyskusjach, dla których punktem wyjścia były różne koncepcje szeroko prezentowane w ramach ideologii <strong>New Age</strong>. Dyskusje te były dla mnie cudownym intelektualnym fermentem. Biorący udział w rozmowach blogerzy to inteligentni ludzie, mający wiele do przekazania. Choć moje poglądy pozostawały zasadniczo w opozycji do przekonań większości dyskutantów i zdarzało mi się oberwać po nosie, dziękuję autorce bloga <a href="http://zenforest.wordpress.com/" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zenforest.wordpress.com/?referer=');"><em><span style="text-decoration: underline;">Rozwój i Świadomość</span></em></a> oraz wszystkim uczestnikom dyskusji za dobrą atmosferę i wytykanie mi moich ograniczeń.</p>
<div><span id="more-81"></span></div>
<p align="justify">Mój stosunek do tego co obejmuje pojęcie New Age można uznać za ambiwalentny. Z jednej strony większość idei, które wyrastają z tego nurtu obezwładnia mnie swoją ignorancją, pomieszaniem i gulaszem słownym, którego woń roznosi się na setki tysięcy kilometrów, od New Dheli po Antypody. Z drugiej doceniam wiele z tego, co dzięki tej filozofii pojawiło się na szerszą skalę w zachodniej kulturze. Co by nie mówić o New Age, to właśnie w znacznej mierze dzięki ekspansji tego nurtu możliwe stało się spopularyzowanie zachodniej tradycji ezoterycznej i magicznej, jak również przybliżenie zachodniemu odbiorcy wielu idei pochodzących z odległych kulturowo obszarów, jak Daleki Wschód, czy Polinezja. Dyskutując o koncepcjach popularyzowanych przez New Age, takich jak np. <strong>Huna</strong>, <strong>Prawo Przyciągania</strong>, czy też <strong>Moc Afirmacji</strong> wyraźnie dostrzegłem to, co najbardziej razi mnie w tym tunelu rzeczywistości. Ową kością w przełyku zdaje się być skrajnie nieprecyzyjny sposób opisu rzeczywistości, jakim zdecydowana większość autorów publikujących w ramach tego nurtu się posługuje. Do tego dochodzi jeszcze nierzetelne podejście do wiedzy, przejawiające się tym, że autorzy wielu książek przedstawiają wyssane z palca hipotezy jako oczywiste fakty, rzekomo potwierdzone przez odkrycia współczesnej fizyki, psychologii, czy neuronauki.</p>
<p align="justify">Dam taki oto przykład. “Wszystko jest energią”. Slogan ten, wydaje się być jednym z najczęściej powtarzanych przez różne osoby piszące książki o samouzdrawianiu, mocy afirmacji, prawie przyciągania, itp. teoriach. Dzięki rozmowom z blogerami na wspomnianym przeze mnie wcześniej blogu dostrzegłem coś, co wcześniej kompletnie ignorowałem, mianowicie to, że koncepcje te same w sobie nierzadko zawierają wiele sensownych spostrzeżeń dotyczących natury świata, w którym żyjemy. Zauważyłem, że to przede wszystkim używany w nich język sprawia, iż jawią się jako stek absurdów. Aby wyraźniej przybliżyć moje myśli posłużę się przykładem. Dotyczy on tego w jaki sposób wielu autorów, których twórczość można zaliczyć do New Age buduje argumentację, aby bronić stawianych tez. Taki sposób naginania rzeczywistości rozkłada mnie na łopatki, oto próbka:</p>
<p align="justify"><em>“Świadomość jest podstawową rzeczywistością. Doktor Karl Pribram mówi, że podstawowa rzeczywistość jest energetycznym zapisem, jaki nasz mózg odbiera przez zmysły, które działając wspólnie tworzą złudzenie otaczającego nas świata.”</em> Całość tego tekstu można znaleźć <a href="http://www.psychotronika.pl/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=445&amp;Itemid=1" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.psychotronika.pl/index.php?option=com_content_amp_task=view_amp_id=445_amp_Itemid=1&amp;referer=');"><em><span style="text-decoration: underline;">klikając tutaj</span></em></a>.</p>
<p align="justify">O WSZYSCY BIRMAŃSVY BUDDOWIE !!! Otóż Karl Pribram niczego takiego nie mówi. Zainteresowanych tym w jaki sposób Pribram wypowiada się o problematyce umysłu, percepcji i świadomości odsyłam do mojej notki: “Piękno precyzyjnego języka”, znajdującej się na tym blogu.</p>
<p align="justify">Ten kompletny koktajl słowny, którego używa New Age wydaje się być w pewnym sensie ponurym zjawiskiem. Wiele naprawdę cennych idei i wartościowych przemyśleń jest odrzucanych jedynie z tego powodu, że aby dokopać się do głębszego sensu, trzeba przebrnąć przez morze nowomowy, na co nie wszystkim starcza wytrzymałości nerwowej. Szkoda, bo wielu znakomitych naukowców mogłoby całkiem poważnie podejść do niektórych hipotez wyłaniających się z odmętów tej filozofii, badając je i weryfikując. Zbudowany przez nich przekaz wykazywałby być może większą dbałość o precyzję języka i rzetelność w przedstawianiu faktów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pozamatrix.pl/filozofia/w-labiryncie-znaczen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  pozamatrix.pl/category/new-age/feed/ ) in 0.63813 seconds, on Jul 30th, 2010 at 6:02 pm UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Jul 30th, 2010 at 7:02 pm UTC -->