Małe szczęścia ;)

Powrót Suljana

Dziś po długiej świątecznej nieobecności do sieci powrócił Suljan. Ucieszyłem się jak dziecko, gdy zobaczyłem, że JEST (TAK CELOWO UŻYWAM TEGO SŁOWA ). Tak jak się spodziewałem, uraczył czytelników swojego bloga pełnym ciętego języka tekstem, który z przyjemnością przeczytałem, nie wspominając już o ilustracji do notki. Gdyby żył Robert Anton Wilson z pewnością [...]