Archive for Styczeń, 2009
UWAGA!!! Czerwona nitka atakuje ;)
Wczoraj wpadł mi na skrzynkę mailową naprawdę niesamowity artykuł. Na stronach portalu Opoka – Laboratorium Wiary i Kultury, można znaleźć całą masę porażających informacji. Zainteresowanych tym swoiście egzotycznym jak dla mnie miejscem, oczywiście zapraszam do przeprowadzenia dogłębnej penetracji na własną rękę. Ja skupię się na artykule o groźnie brzmiącym tytule: ”niebezpieczna zabawa w pseudokabałę”. Autorka [...]
Powrót Suljana
Dziś po długiej świątecznej nieobecności do sieci powrócił Suljan. Ucieszyłem się jak dziecko, gdy zobaczyłem, że JEST (TAK CELOWO UŻYWAM TEGO SŁOWA ). Tak jak się spodziewałem, uraczył czytelników swojego bloga pełnym ciętego języka tekstem, który z przyjemnością przeczytałem, nie wspominając już o ilustracji do notki. Gdyby żył Robert Anton Wilson z pewnością zaśmiewałby się [...]
E-Prime
Tak się jakoś dziwacznie składa, że moje dwie ostatnie notki, jak i rozmowy z innymi blogerami, które prowadziłem na przestrzeni kilku poprzednich dni, dotykały dość mocno zagadnień języka i semantyki. Przyznam, że odczuwam nieodpartą potrzebę napisania jeszcze czegoś na ten temat, co stanowiłoby w jakimś sensie zwieńczenie, przynajmniej na tą chwilę, tego zagadnienia. Zapraszam zatem [...]
Labirynt znaczeń
Na przestrzeni kliku ostatnich dni spędziłem sporo czasu uczestnicząc na jednym z blogów w dyskusjach, dla których punktem wyjścia były różne koncepcje szeroko prezentowane w ramach ideologii New Age. Dyskusje te były dla mnie cudownym intelektualnym fermentem. Biorący udział w rozmowach blogerzy to inteligentni ludzie, mający wiele do przekazania. Choć moje poglądy pozostawały zasadniczo w [...]
W umyśle wiedźmina
Wczoraj przyszła do mnie znajoma. Stoi przed ważną decyzją życiową i poprosiła mnie o postawienie kart. W trakcie wróżby wywiązała się między nami ciekawa dyskusja dotycząca tego, co w zasadzie oznacza szersza świadomość. Problem, przed którym stanęła w jakiś niesamowity sposób dotykał pytania ile jest w nas robota a ile anioła? Codzienność większości z nas [...]

